poniedziałek, 30 stycznia 2012

Graymy.

Jakiś czas temu ze Swoim postanowiliśmy podpisać umowę  na nielegalne ściąganie plików z sieci (usługi internetowe) z siecią o nazwie "Graymy" . Firma zobowiązała się do przysyłania nam aktualnej oferty swoich usług. Minął jakiś czas i taka oferta przyszła. Jej bogactwo i różnorodność powaliła nas na kolana, nie wiedzieliśmy z czego wybierać. Dodatkowym utrudnieniem był brak numerowanych stron. Zresztą zobaczcie sami:

                                                                      fot1. Okładka

                                                          fot2. prawdopodobnie 1 strona

                                                         fot3. prawdopodobnie 2 strona

                                                                                   ...

                                                                        fot5. Koniec.

Pomyśleliśmy sobie, że tak po podpisaniu przez rząd ACTA, będą wyglądać usługi internetowe ;-)

4 komentarze:

  1. u la la la la !!!!!
    I co żeście wybrali???

    :))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Piboha - jeszcze sami nie wiemy, może taryfa z 9 strony, albo ta oferta z gratisem z 3?
    Uwierz mi, naprawdę ciężki wybór ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ileż zostawia pola dla wyobraźni ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. no niemożliwe, naprawdę!!!
    :):):):)

    OdpowiedzUsuń